Autor: Bartas Data: 2 Sierpień 2010
Od dawien dawna cenie sobie spray smarujący WD-40. Wielokrotnie używałem go i używam w nagłych sytuacjach, gdy jakieś urządzenie piszczy, zacina się czy ma inne tego typu problemy z działaniem. Zdarza się, że używam go też przy rowerze.
Ostatnio mocno denerwowały mnie piszczące nowo zakupione pedały SPD. Nie byłem w sumie pewien co z tym zrobić, koniec końców przesmarowałem całość WD-40. Problem zniknął jak ręką odjął. Przy okazji mocno też przesmarowałem i przeczyściłem łańcuch oraz zębatki od przerzutek. To akurat z pewnością na krótki okres czasu, ale na razie jest ok.
Wiele osób krytykuje używanie WD-40 do smarowania części rowerowych. W sumie do końca nie wiem co jest tego powodem, może to, że np. posmarowany łańcuch dość szybko wysycha po takiej operacji (kilka do kilkunastu dni, w zależności od intensywności jego użytkowania) ?
Jakie są wasze doświadczenie w użytkowaniu WD-40 używacie, czy raczej odradzacie jego użytkowanie do smarowania części rowerowych ?
wd40 należy używać tylko w sytuacjach wytjątkowych np. gdy piszczy nam pedał, a nie mamy czasu go rozkręcać i przesmarować odpowiednim smarem. NIE używać specyfików typu wd40 do smarowania łańcucha (gdyż nic nie daje takie smarowanie; w ekstremalnych sytuacjach jedynie zeby odrdzewić łańcuch…). Do łożysk również nie, gdyż wypłukuje smary, które chronią cenne części przed zatarciem! Po ciągłym smarowaniu np. piast, suportu przy uzyciu wd40, szybko zlapiemy luzy i jasne stanie się, że lepsze było już to “piszczenie”. Polecam i radzę używać rozsądnie specyfików typu wd40, Karol.
A ja jak najbardziej polecam, w wielu sytuacjach mi pomógł, nie będę przecież woził ze sobą słoika ze smarem…pozdrawiam
Jak jest coś do wszystkiego to jest do niczego ;P To bardziej odrdzewiacz niż smar, można nim przeczyścić napęd wypłukuje on wodę
19 Maj 2011 @ 21:56
Krytykują, ponieważ wszystko się do niego klei nawet jak dobrze wytrzesz to nic nie da, ja również nie polecam używania jego do konserwacji części rowerowych.