Posted by: Bartłomiej Speth on: 18 Styczeń 2010
Dawno nie było na blogu żadnych wpisów, głównie za sprawą zimowej pogody za oknem. Wiem, że wielu z was nawet teraz ostro trenuje, ja przerzuciłem się w sezonie zimowym bardziej na bieganie i pływanie. Nie jeździmy ostatnio z Kasią na rowerach, więc nie ma specjalnie o czym pisać.
Ale … przypadkiem dzisiaj wpadłem na dobry film rowerowy, a dokładnie triki na BMX’ie w wykonaniu niezłego kolesia z Polski. Sam materiał także dobrze zrobiony, zwraca uwagę szeroka perspektywa dzięki użyciu obiektywu szerokokątnego typu “rybie oko” polecam !
Posted by: Bartłomiej Speth on: 6 Wrzesień 2009
Ostatnio oglądałem rower kolegi, który miał okazję kupić na targu za całe 40 zł. Przyznam, że jak na oryginalnego Gianta, to cena bardzo dobra, a także stan niezły. Na trasie spisuje się również bardzo dobrze.
Jak widać na załączonych fotkach, jest to jakaś wczesna wersja Gianta (rok mniej więcej 1987). Zastosowano w nim kilka ciekawych patentów, m.in.: przednia zębatka z przerzutkami ma kształt owalny, przez co łatwiej się podjeżdża pod górkę. Drugim ciekawym rozwiązaniem jest umiejscowienie tylniego hamulca, który znajduję się pod dolną rurą ramy roweru.
Sprawdzałem co piszą o nim ludzie w internecie, na jednej amerykańskiej stronie, jakoś człowiek opisuje go tak:
” Giant AT 730 bike Cr Mo frame. Suntour Accushift index shifter, Suginao cranks, and Cycloid chainrings. This bike has a rear U-brake. I changed the saddle to a Bontrager C20 from my Hoo Koo E Koo. Vintage Giant one of it’s first releases, ‘87. This bike is originally from California where I acquired it and took it for a tune up and update of components. My wife has been using it of late and would like a more “girly” hybrid or commuter bike if anyone would like to trade. Thanks for looking “









Posted by: Bartłomiej Speth on: 12 Sierpień 2009
W miniony weekend udało się nam z Kasią pobić nasz rekord ilości przejechanych kilometrów na rowerze jednego dnia. Padło dokładnie 177 km w czasie 8 godzin i 30 minut samej jazdy rowerem, przy średniej prędkości 20 km/h.
Przyznam,że pod koniec było już dość ciężko, tym bardziej, że ostatnio nie trenowaliśmy za bardzo rowerowo
Nasza trasa wiodła przez: Szamotuły, Obrzycko i Czarnków. Większość ścieżkami rowerowymi, dlatego wyszło tak dużo kilometrów. Szacowaliśmy maksymalną trasę na 140 km, wyszło więcej i dobrze. Zapraszam do galerii zdjęć naszej pięknej Wielkopolski.
















Posted by: Bartłomiej Speth on: 11 Lipiec 2009
Przedstawiam kilka zdjęć z rajdu Radia Merkury, który odbył się 05.07.2009.
Trasa rajdu miała początek pod mostem Królowej Jadwigi w Poznaniu, następnie przez Dębinę i Luboń oraz Wiry dojechaliśmy do Wielkopolskiego Parku Narodowego.
Na mecie na terenach zakładu produkującego odzież rowerową (BCM Nowatex: www.bcmnowatex.com.pl) w Puszczykowie odbyła się impreza, gdzie można było się posilić oraz posłuchać koncertu, czy też wziąć udział w warsztatach bębniarskich.
Całkiem przyjemny rajd, szacunkowo zebrało się około 300 rowerzystów oznakowanych, oraz sporo dojeżdżających, bez znaczków. Frekwencja duża i pozytywna impreza rowerowa. Na miejscu można było pooglądać, lub kupić bardzo dobre rzeczy dedykowane rowerzystom.











Posted by: Bartłomiej Speth on: 2 Lipiec 2009
Zarząd Dróg Miejskich w Poznaniu wydał przy wsparciu finansowym ze środków Gminnego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Poznaniu bardzo ciekawy przewodnik rowerowy po Poznaniu.
Znajdujemy w nim ciekawie opisane najważniejsze szlaki rowerowe Poznania. Wszystko to okraszone zdjęciami najważniejszych obiektów oraz poglądowymi mapkami. Całość sprawia bardzo dobrze wrażenie, tym bardziej, że jest darmowa.
Broszurka została wydana w nakładzie 10,000 egzemplarzy i można ją pobrać m.in. w CIM (Centrum Informacji Miejskiej) w Poznaniu.


Posted by: Bartłomiej Speth on: 6 Czerwiec 2009
Jako, że czuje się rasowym poznaniakiem, a także poniekąd rowerzystą, zawsze zastanawiało mnie ile obecnie w Poznaniu mamy ścieżek rowerowych. Dzisiaj udało mi się znaleźć mapkę z aktualnymi szlakami rowerowymi oraz pieszo-rowerowymi w Poznaniu, wszystko na mapce poniżej. Mapa pochodzi z serwisu Sekcji Rowerzystów Miejskich w Poznaniu – http://www.srm.eco.pl/

Posted by: Bartłomiej Speth on: 31 Maj 2009
Dzisiejszy maraton w Gnieźnie upłynął pod kątem nowych doświadczeń oraz niespodzianek. Rano pogoda bardzo dopisywała, momentami było nawet parno, by później diametralnie zmienić się w burze z piorunami
Wybraliśmy trasę GIGA (70 km) i przyznam, że dała nam ostro popalić. Na ostatnich 15 km ostra ulewa, błoto oraz przebita dętka w dwóch miejscach srogo nas wycieńczyły. Gdyby nie życzliwość oraz pomoc miejscowych ludzi, przyszło by nam prowadzić rower przez ostatnie 15 km.
Nauczka na przyszłość – zawsze zabierać ze sobą dętkę, nawet gdy wydaje się, że nic złego nie może się stać (tak było dzisiaj). Przyznam, że miałem zapasową dętkę, ale po namyśle stwierdziłem, że się nie przyda i nie zabrałem jej na wyścig. To był błąd, drugim błędem, był wybór trasy GIGA, bo w sumie to chyba nie mieliśmy ochoty jej jechać
Jakkolwiek nowe doświadczenia uczą na przyszłość. Poniżej mapka trasy.

Posted by: Bartłomiej Speth on: 30 Maj 2009
Ostatnio znowu wpadł mi w ręce dobry film rowerowy, jego tytuł to „Roam”. Polecam gorąco zobaczyć, w szczególności w wersji DVD. Dobra jakość obrazu oraz dźwięku robią mocne wrażenie. Do tego piękne miejsca oraz wymarzone trasy rowerowe. Tylko oglądać! Zalecam każdemu miłośnikowi rowerów, kolarstwa i wszelkich sportów ogólnie.

Posted by: Bartłomiej Speth on: 22 Maj 2009
W ostatni weekend odbył się XIII rajd rowerowy im. Wojciecha Bogusławskiego w którym miałem okazję uczestniczyć. Rajd bardzo przyjemny, z ciekawymi konkursami (były atrakcyjne nagrody do wygrania), a także interesującymi przedstawieniami artystycznymi i ciekawie zaplanowaną trasą przez poligon wojskowy w Biedrusku. Na zakończenie czas umiliła pyszna grochówka wojskowa oraz smaczne drożdżówki.
Tradycyjnie już zapraszam do galerii zdjęć.
















Posted by: Bartłomiej Speth on: 17 Maj 2009
Jako, że dawno nie było żadnych nowych filmów rowerowych na blogu, postanowiłem coś dodać, tym bardziej, że ostatnio wpadł mi niezły smaczek. Tym razem troszkę DownHillowej jazdy. Zapraszam do oglądania
Najnowsze komentarze